Skip to main content Scroll Top
Goście odpoczywający w strefie relaksu kawiarni Coffeedesk Nowy Świat 6/12, siedzący przy stolikach pod minimalistycznymi lampami wiszącymi. Wnętrze kawiarni, zlokalizowanej w historycznym budynku, łączy surową estetykę z przytulnym, ciepłym oświetleniem, tworząc idealny klimat typu na wieczorny set w stylu Coffee Rave.

Coffee Rave – co to jest i dlaczego poranne tańczenie przy kawie stało się popularne?

Kawiarnie przestały być miejscami na poranne cappuccino czy pracę z laptopem. Dziś coraz częściej stoliki ustępują miejsca parkietowi, a za barem zamiast ciszy słychać house. To właśnie Coffee Rave – zjawisko, które udowadnia, że najlepsza energia nie potrzebuje nocy, stroboskopów ani alkoholu. Wystarczy community, muzyka i porządna dawka kofeiny.

Trzecie miejsce w nowym wydaniu.

Wszystko zaczęło się od obserwacji: po 2019 roku nasza strefa komfortu skurczyła się do czterech ścian własnego domu. Kawiarnie, które od zawsze były naszym „trzecim miejscem” – tą niezbędną luką między biurem a prywatnością – nagle musiały powalczyć o naszą uwagę. Jak sprawić, by wyjście na kawę znów było wydarzeniem, a nie tylko szybką transakcją? Rozwiązanie przyszło wraz z potrzebą głębszej, autentycznej interakcji. Zamiast samotnie scrollować telefon przy stoliku, zaczęliśmy szukać pretekstu, by poczuć energię tłumu. Coffee Rave to właśnie ta ewolucja: kreatywny powrót do kawiarni jako żywej, pulsującej społeczności, w której muzyka staje się wspólnym językiem.

Skąd to się wzięło? Londyn, Nowy Jork i Berlin.

Choć dziś o Coffee Rave mówi cały świat, korzenie porannego imprezowania sięgają ponad dekady wstecz. Za pionierów uznaje się londyński cykl Morning Gloryville (już w 2013 r.) oraz nowojorski Daybreaker. Ich twórcy zauważyli, że rośnie pokolenie ludzi, którzy kochają muzykę elektroniczną, ale nie chcą zarywać nocy ani stosować używek. Chcieli stworzyć przestrzeń inkluzywną i promującą zdrowy styl życia (ruch sober curious), nie rezygnując przy tym z klubowej jakości dźwięku. Trend szybko podchwycił Berlin, gdzie kultura techno od zawsze była blisko związana z codziennym tętnem ulicy.

Fenomen, który sprawdza się w Polsce.

Polska scena kawiarniana, znana ze swojej dynamiki i otwartości na nowości, błyskawicznie podchwyciła ten rytm. Dumnie pochwalimy się, że jednym z pierwszych Coffee Rave’ów w stolicy było wydarzenie w naszej kawiarni Coffeedesk na Wilczej. Udowodniliśmy, że nawet w środku mroźnego stycznia kawiarnia może stać się pulsującym centrum miasta. Miks house’u, italodisco i melodic techno z bezalkoholowymi koktajlami od Good Spirits Co. wysłał jasny sygnał: Warszawa jest gotowa na nowy format imprezowania.

Celebruj z nami: Babskie Granie na Nowym Świecie.

Jeśli czytając ten wpis zastanawiasz się, gdzie w najbliższym czasie można potupać przy kawie, mamy dobrą wiadomość. Okazja nadarza się już jutro – 8 marca – w naszej najnowszej kawiarni Coffeedesk na Nowym Świecie.
Z okazji Dnia Kobiet za deckami staną u nas dwie wyjątkowe DJ-ki: KLAUDIA i GANNA GLASS, które od 12:00 do 18:00 zadbają o selekcję i wyjątkowy klimat. Wpadnij po kubek swojego ulubionego przelewu i sprawdź, jak elektronika zmienia tempo niedzielnego popołudnia. Do zobaczenia!